facebook

Korzystanie ze strony jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na wykorzytenie plików cookies zgodnie z ustawieniami przeglądarki.ZamknijSzczegóły

Seminaria Odnowy Wiary spotkanie 2

Seminaria Odnowy Wiary - spotkanie II




PROWADZĄCY O. MAREK SKIBA OMI



Temat spotkania: „ZŁOŚĆ GRZECHU”. Prawda.

Sam z siebie jestem niczym = jestem grzesznikiem.


Część 1:


Część 2:







Prosić o łaskę poznania złości grzechu (prawdy o nim) oraz o uwolnienie od przywiązania choćby do pozoru grzechu, od nieuporządkowanych przywiązań oraz od rozproszeń na modlitwie. Zapłatą bowiem za grzech jest śmierć. Wyzbyć się lęku i złości oraz nieufności względem Pana Boga. Doświadczyć tej prawdy, że w Chrystusie jestem zbawiony. Szatan, grzech i śmierć zostały pokonane przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Jestem kochanym grzesznikiem.




Medytacja 1

J 13, 21-30 „... wszedł w niego szatan...”

Starodawny wąż, zwany diabłem (diablos=ten który dzieli), szatanem (przeciwnikiem Boga i zbawienia ludzi) – jest głównym sprawcą grzechu. Jednakże każdy człowiek sam odpowiada za swój grzech. Także wtedy, gdy pozwolił się z wolnej woli opętać diabłu.

Rozważyć dobroć Jezusa wobec Apostołów, szczególnie wobec Judasza, któremu Pan okazywał tyle cierpliwości, a na koniec umył mu z pokorą nogi tak, jak i pozostałym Apostołom. Zobaczyć niepojętą niewdzięczność Judasza, który dla marnych srebrników czy też z zawiści staje się zdrajcą Zbawiciela. Rozważyć ze szczerą skruchą i pragnieniem zdecydowanego odwrócenia się od grzechu – jak to brak pracy nad sobą, obojętność i lenistwo duchowe niechybnie prowadzą mnie do zdrady Boga i potępienia siebie samego, o ile się nie nawrócę!



Medytacja 2

J 18, 1-11 „... dobył go, uderzył sługę arcykapłana i odciął mu prawe ucho ...”

Zobaczyć godność, pewność i zdecydowanie Zbawiciela, który tchnieniem swego Słowa powala uzbrojonych oprawców. Zobaczyć panowanie Pana Jezusa w każdej chwili tej dramatycznej sytuacji; także wtedy gdy poddaje się woli grzeszników.

Zobaczyć wystraszoną karykaturę człowieczeństwa Judasza, który wskazuje na Zbawiciela pośród ciemności, by wydać Pana - obłudnym gestem – na śmierć. Rozważyć zaślepienie oprawców, których Mesjasz powala dla opamiętania, ale oni z tego nie korzystają.

Rozpoznać, jak niepojęta jest złość grzechu jeżeli prowadzi do takiego szaleństwa, by zabić Syna Bożego i Syna Człowieczego. Jak godny największej pogardy jest grzech skoro nastaje na nieskończoną dobroć Boga.

Rozważyć wreszcie na przykładzie Piotra, jak grzech zwodzi mnie, bym załatwiał nawet Boże sprawy po swojemu. Jak złość i lęk mieszkające we mnie – niechybnie prowadzą mnie do zdrady Pana Jezusa, jeżeli nie zostaną zastąpione – natychmiast – miłością i ufnością Panu Bogu.




Medytacja 3

J 18, 12-27 „Nie jestem”

Bóg jest tym, który jest. Ja jestem tym, który jest o tyle, o ile zależę od Boga. O ile mówię: oto jestem, poślij mnie. O ile przyznaję się do Jezusa Chrystusa.

Grzechem jest nie wierzyć w Jezusa, w Jego Imię. Grzechem pożałowania jest: wierząc w Pana – nie przyznawać się do swojego Zbawiciela.

Rozważyć, jak spełnia się nieodwołalnie każde Słowo Boże. Jak Bóg wszystko wie, a jednak nie bez znaczenia jest moja decyzja i ponawiane wybory. Od „Tak” lub „Nie” Panu Bogu – zależy wszystko, tj. całe moje życie. Obecne i przyszłe.

Rozważyć, jak nie ma grzechu, którego Bóg w dobroci swojej nie odpuściłby żałującemu. Zobaczyć Jezusa, jak otoczony zgrają – On, Prawda, mimo oplwania i bicia nie odpowiada ani razu grzechem, choć nie milczy.




Medytacja 4

J 18, 33nn „Cóż to jest prawda?”

Rozważyć, jak Pan nasz Jezus będąc Królem pragnie dojść do tego, by człowiek odkrył i przekonał się czy też jego wola skłania się ku dobremu, czy też ku złemu, tj. do świętości i zbawienia czy ku grzechowi i potępieniu.

Zobaczyć jak wykształcony jest Piłat, rzymski dowódca. Uznać jego obiektywizm sądu, a jednocześnie interesowność z powodu lęku o stanowisko, o opinię.

Zobaczyć Jezusa, na którego Żydzi już wydali wyrok śmierci – jak stoi milcząco. A choć jest sponiewierany, swoim spokojem wydaje się sądzić oprawców, jak prawdziwy Król.

Kontemplować Jezusa – Prawdę, który sam jest odpowiedzią na wszystkie pytania i rozwiązaniem wszelkich problemów.

Boleć nad haniebną zamianą, która uwalnia zbrodniarza, a skazuje Niewinnego. Zbadać swoje najgłębsze pragnienia oraz motywy swojej modlitwy, tj. dialogu z Bogiem, na dnie swojego jestestwa.




Medytacja 5

J 19, 1-16a „Oto Człowiek”

Rozważyć, jak nienasycony krwi Sprawiedliwego jest grzech tłumu. Jak nigdy nie spocznie, by prowadzić do śmierci. Jak ludzie ogarnięci grzechem stają się nieludzcy, dzicy, gorsi od dzikich zwierząt. Jak stają się ślepi i głusi. Taki jest tłum. Prawo bycia tłumem, a nie sobą.

Rozważyć, jak także pozornie małe kompromisy, chęć przypodobania się ludziom – mogą prowadzić do uśmiercenia Sprawiedliwego. Zauważyć, jak Piłat mięknie w rozmowie ze Zbawicielem, ale kiedy tylko wyjdzie przed tłum – znów staje się twardy i nieprzejednany.

Kontemplować Pana Jezusa, który mówi coraz mniej nie znajdując dobrej woli rozmówców; który jednak potwierdza, że Bóg panuje nad wszystkim i nad wszystkimi. Zna przyszłość.

Rozważyć, jak nierealne i bajeczne są słowa Jezusa dla opanowanych przez grzech i jakże życiodajne i realne dla każdego, kto wierzy w Jezusa Chrystusa.




Medytacja 6

J 19, 16b-27 „Oto Matka twoja”

Zobaczyć ogrom cierpień Pana: pojmanie, sąd nocą, poniżenia, bicie, szydzenie, biczowanie, niesłuszne skazanie, droga krzyżowa i wreszcie śmierć na Krzyżu. Niewinny Bóg-Człowiek, Dawca Życia-Odkupiciel, zabity w człowieczeństwie przez swoje stworzenie, przez swoją własność! To stan ludzkości, która doszła do skraju przepaści. Jednak Syn Boży – Druga Osoba Boska – odkupuje grzech. Zbawia każdego kto wierzy. A jest to z łaski.

Zobaczyć ogrom bólu Maryi. Jak cierpi z powodu Bogobójstwa, z powodu utraty Syna swojego Łona, z powodu nowego powołania, by być Matką pokolenia grzeszników-morderców Jej ukochanego Jezusa.

Zobaczyć, jak Jezus i Maryja bardzo cierpiąc nie żywią urazy do nikogo. Rozważyć, że bardziej od tej okrutnej męki boli ich brak ufności w nieskończone Boże Miłosierdzie, co czyni tak wielką ofiarę daremną ...



Medytacja 7

J 19, 28-37 „Pragnę”

Rozważyć, jak ważnym i potężnym znakiem zbawienia jest Krzyż Święty. Jak wielką cenę ma cierpienie w zjednoczeniu z Panem Jezusem, gdyż wciąż dopełniamy braki udręk Ciała Chrystusowego, którym jest Kościół..

Odkryć tajemnicę spowiedzi świętej i Eucharystii, a wcześniej chrztu świętego. To jakby „Nowe Stworzenie”, nowy świat, wyzwolony z grzechu, śmierci i szatana. Zobaczyć jak wszystkie proroctwa Pisma Świętego wskazywały na Zbawiciela – Jezusa Chrystusa.

Zobaczyć, jak potężna jest miłość i wierny jest Pan Bóg samemu sobie mimo że tak wiele to Boga kosztuje.

Zobaczyć, jak raduje się mną kiedy odkrywam Prawdę i wchodzę w Jego pragnienie: by wszyscy byli zbawieni.




(Uwaga: jedną medytację rozważać przez 4 dni)

Wydarzenia
Stowarzyszenie Towarzystwa Maryi Niepokalanej, Osła 112, 59-706 Gromadka